Witam wszystkich, którzy zechcieli wejść na moją stronę.
Poświęcona ona jest pojazdom, które posiadam:
Moja pasja ze starymi motocyklami i samochodami powiązana jest z tym, iż ja lubię zajmować się mechanizacją, ale też starociami i historią.
Posiadając te motocykle połączyłem historię i mechanikę.
Lipiec 2007 - DKW jest już gotowa - fotografia wykonana podczas wystawy pojazdów zabytkowych w Rzeszowie
!NEWSY!
Rajd Nocy Muzeów 2009 - Rzeszów

Aby oglądnąć galerie fotografii z rajdu - kliknij na powyższą fotografię
Czytaj dalej
Rajd Nocy Muzeów ? Rzeszów Ostrów
16-17 maja 2009
można też wejść poprzez menu/Pojazdy zabytkowe/Galeria Foto - Video
Międzynarodową Noc Muzeów w 2009 roku w Rzeszowie zdominowały zabytkowe pojazdy. Wszystko stało się za przyczyną Automobilklubu Rzeszowskiego, który zorganizował wystawę i "Rajd Nocy Muzeów". Wzięły w nim udział bardzo stare i pieczołowicie odrestaurowane samochody, motocykle, pojazdy wojskowe, jak i straże pożarne.
Wszystko rozpoczęło się w sobotę 16 maja o godzinie 9 rano.
W tym roku dzięki Podkarpackiemu Stowarzyszeniu Miłośników Militariów można było zobaczyć rekonstrukcje stanowisk bojowych różnych armii z okresu II-giej Wojny światowej. Było to nie lada przeżycie, szczególnie dla dzieci, które mogły jeśdzić poniemieckim pojazdem gąsienicowym o nazwie SDKFZ 251. Dorośli za to mogli zobaczyć w jakich warunkach przebywali ich ojcowie, czy dziadkowie na różnych frontach wojny.
Ponadto ciekawe eksponaty przygotował pan Mirosław Kwaśniak wraz z innymi nauczycielami Zespołu Szkół Samochodowych w Rzeszowie. Były to ruchome pomoce dydaktyczne takie jak silniki i skrzynie biegów z różnych epok.
Pomimo że podczas prezentacji kilkakrotnie padał ulewny deszcz, to i tak publiczność dopisała.
O godzinie 18 zaczął się pierwszy etap rajdu. Wszyscy, którzy wzięli w nim udział przemieścili się do przepięknie odnowionego Rynku w Rzeszowie i tam po zwiedzeniu podziemnej trasy rozpoczął się konkurs elegancji.
W słowach nie można opisać tej scenerii. Rozjaśniające niebo wśród ciemnych chmur, tuż po ulewnych deszczach, tłumy ludzi na placu wybrukowanym stylową kostką i nagle w półmroku zabrzmiały odgłosy jazzu. Zaświeciły się światła, a na plac zajechał Moskwicz. Z moskwicza wysiedli członkowie jury, a między nimi poprzednia właścicielka tegoż pojazdu, pani Barbara Lochman. Konkurs rozpoczął się. W tle grały "Lata dwudzieste, lata trzydzieste" a przed publicznością przejeżdżały samochody i motocykle z tych lat, takie jak BSA Scout 1200, Standard, Jeep-y, DKW. Obok prezentujących się modeli przy kawiarnianych stolikach siedzieli dżentelmeni w melonikach, oraz eleganckie panie rodem z czasów sanacyjnej Polski.
Po chwili czasy się zmieniały, nastał Gomułka, czerwone krawaty zalśniły wśród stolików, a przed publicznością przejechały skody, warszawy, ale nie zabrakło oczywiście saabów, czy mercedesów. Konkurs zakończył się wyłonieniem zwycięzców i rozdaniem statuetek, a laureatami byli:
Klasa Motocykli 1.. BMW RSO 750 z 1957 roku Janina Dziuba i Romuald Szymański o raz pies Bernardyn (Karpacz) 2.. DKW NZ 350/1 (Rzeszów) 3.. Pannonia T1 z wózkiem bocznym Duna z roku 1963 roku Bogdan Szalony z żoną (Kolbuszowa)
Klasa Samochodów 1.. BSA Scout 1200 z 1937 Katarina i Miroslaw Kuchar z Presov-a w Słowacji 2.. SAAB 96 z 1967 roku Halina Koperska i Eugeniusz Wilk z Kańczugi 3.. Hillman Minx 3A z 1960 roku Erika Hanzova i Alexander Ducar ze Słowacji
Wyróżnienie za najstarszy pojazd podczas wystawy: dla pana Ryszarda Wiszniewskiego Motocykl Terrot z 1923 roku
Kolejny etap rajdu rozpoczął się w niedzielę, o godzinie 10:45, a już o godzinie 11:00 pierwszy zawodnik wjechał na próbę sprawnościową w Rzeszowie na ulicy Moniuszki. Trasa ta jest znana w Polsce ze swojej oryginalności i możliwości prawdziwej rywalizacji sportowej. Oczywiście nie wszyscy wykorzystywali pełny gaz, co nie można powiedzieć o kierowcach saabów, wśród których byli Szwedzi. Także pan Ducar w Hillmanie i inni goście ze Słowacji pokazali możliwości swych pojazdów..
Kolejny etap przebiegał spokojnie wszyscy uczestnicy mogli cieszyć się widokiem pagórkowatych terenów Podkarpacia, odznaczając PKP-y (punkt kontroli przejazdu).
Kolejne rozgrywki zaczęły się w Gminie Ostrów, gdzie warto powiedzieć o próbie sportowej w Ociece, ale też nie zabrakło jazdy na regularność w Woli Ocieckiej. Tam w dworku zakończyła się impreza, poprzedzona konkursem elegancji na płycie boiska sportowego.
Podczas rozmów, wielu gości z zagranicy nie mogło się nadziwić, jak piękne tereny mamy tutaj na Podkarpaciu. Myślę, że w następnym roku też odbędzie się taki rajd. Już piąty z kolei, na który teraz serdecznie zapraszamy.
Paweł Hoffman
Automobilklub Rzeszowski
Pełne Wyniki:
Wyniki
Rajd Nocy Muzeów
16 maja 2009 Konkurs Elegancji ? Rzeszów Rynek godz. 20:00
Klasa Motocykli
1. BMW RSO 750 z 1957 roku Janina Dziuba i Romuald Szymański o raz pies Bernardyn (Karpacz)
2. DKW NZ 350/1 (Rzeszów)
3. Pannonia T1 z wózkiem bocznym Duna z roku 1963 roku Bogdan Szalony z żoną (Kolbuszowa)
Klasa Samochodów
1. BSA Scout 1200 z 1937 Katarina i Miroslaw Kuchar z Presov-a w Słowacji
2. SAAB 96 z 1967 roku Halina Koperska i Eugeniusz Wilk z Kańczugi
3. Hillman Minx 3A z 1960 roku Erika Hanzova i Alexander Ducar ze Słowacji
Wyróżnienie za najstarszy pojazd podczas wystawy:
ľ dla pana Ryszarda Wiszniewskiego Motocykl Terrot z 1923 roku
17 maja 2009 Wyniki Turystycznego Rajdu Pojazdów Zabytkowych ?Rajd Nocy Muzeów?
Klasa Samochodów wyprodukowanych do roku 1960:
1. Hillman Minx 3A z 1960 roku Erika Hanzova i Alexander Ducar ze Słowacji
2. Jeep z roku 1952 Jan Bialic
3. Warszawa M20 z roku 1958 Edyta Wańczyk i Maciej Drąg
Klasa Samochodów wyprodukowanych po 1960 roku
1. Fiat X1/9 z roku 1976 Jarosław Prus i Bogusław Prus
2. BMW 1802 z roku 1973 Tomasz Żyłka
3. Saab 96 z roku 1979 Torbjorn Karlsson ? Szwecja
Klasa Motocykli (pojazd sklasyfikowane):
1. Jawa 250 Perak z roku 1949 Slavomir Peterisin (Slowacja)
2. Pannonia T1 z wózkiem bocznym Duna z roku 1963 roku Bogdan Szalony z córką (Kolbuszowa)
Konkurs Elegancji w miejscowości Wola Ociecka (Gmiona Ostrów)
1. BSA Scout 1200 z 1937 Katarina i Miroslaw Kuchar z Presov-a w Słowacji
2. Hillman Minx 3A z 1960 roku Erika Hanzova i Alexander Ducar ze Słowacji
3. Mercedes 280 SL Pagoda z 1968 roku Zofia Schönborn i Marek Maluga
Dodatkowo uhonorowano pechowca a zarazem szczęściarza Rajdu Nocy Muzeów, a był nim Bogdan Szalony jadący motocyklem Pannonia T1 z wózkiem bocznym. Pomimo że "stracił sprzęgło" dojechał na metę i jeszcze przed konkursem elegancji zdążył naprawić motocykl.
Wystawa i Rajd "Swiętego Krzysztofa" w Rzeszowie

Aby oglądnąć galerie fotografii z rajdu - kliknij na powyższą fotografię
Czytaj dalej
Święty Krzysztof - Rajd i Wystawa Pojazdów Zabytkowych

Więcej fotografii - kliknij na zdjęcie - następnie wybierz kategorię "Motoryzacja"
Jeszcze dobrze nie ostygliśmy po organizacji Mistrzostw Polski Pojazdów Zabytkowych w Przemyślu, a już przygotowaliśmy kolejne wrażenia, tym razem dla mieszkańców Rzeszowa. W piękną sobotę, 19 lipca bieżącego roku o godzinie dziewiątej, na ulicy Armii Krajowej zaczęły się pojawiać dziwne pojazdy, nie z naszej epoki. Tak rozpoczęła się wystawa zabytkowych pojazdów, na której zgromadziliśmy siedemdziesiąt zabytkowych samochodów i motocykli. Wystawę odwiedziły tłumy zwiedzających, a mogli na niej zobaczyć wiele ciekawych okazów, np.: Fiata 508 w sportowej wersji z 1937 roku należącego do pana Popowicza ze Stalowej Woli, przedwojenne citroeny, Harley-e, czy serie polskie Sokoły, 125, 600 i 1000. Nie zabrakło oczywiście pojazdów powojennych takich jak Moskwicze 407, 403, Mercedesów, Fiatów, Warszawy, czy Syreny. I tutaj dodam że w tym roku pobiliśmy rekord, bo w poprzednich latach najstarszym wystawionym pojazdem był Shuttoff z 1926, a teraz na wystawie zagościł Terrot pana Wiszniewskiego z Rzeszowa, który liczył sobie 83 lata. Czyli był z 1925 roku.

Podczas ekspozycji, na wszystkich chętnych czekało spotkanie z panem Marianem Kołkiem ? rzeczoznawcą pojazdów zabytkowych. Natomiast inni mogli skorzystać z pokazu pomocy przed medycznej, którą przybliżyli funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego. Każdy odwiedzający mógł sam spróbować swoich sił w sztucznym oddychaniu ćwicząc na specjalnym fantomie podłączonym do komputera.
Kolejny dzień wielu wystawców napałał niecierpliwością, bo większość miała wystartować w turystycznym rajdzie. Tuż po 8:30 Radek Mikuła rozpoczął odprawę, a o godzinie 9:00 w obstawie policji uczestnicy rajdu przemieścili się w kolumnie na ulicę 3-go Maja. Tam odbyła się msza święta, oraz uroczyste poświęcenie samochodów, według tradycji świętego Krzysztofa. W ten sposób proboszcz, ksiądz Jagustyn jako jeden z nielicznych miał okazję przejechać się wspomnianym sportowym Fiatem 508 i poświęcić wszystkie pojazdy ulokowane na dawnej Paniadze. Tuż po uroczystości rozpoczął się wyścig z czasem na ulicy Moniuszki, w którym najpierw zobaczyliśmy SAAB-a 96, a po nim ruszyły Cadilaci, Warszawy, Zaporożce, Mercedesy, MZ-tki, WSK-i, i inne przepiękne dziwadła sprzed lat. Wraz z rajdem zabytków wystartował rajd turystyczno-nawigacyjny, w którym to mogły startować pojazdy osobowe.
Po widowiskowej próbie na Moniuszki pojazdy wyruszyły na w stronę Kamionki kierując się specjalną mapą, zwaną itinererem. Załogi miały do wykonania wiele turystycznych zadań związanych z miastem Rzeszowem i okolicą przez którą przejeżdżali. Kolejną niespodzianką była próba w miejscowości Ocieka w gminie Ostrów, gdzie tłumy mieszkańców mogły oglądać zmagania zawodników na zamkniętym odcinku drogi. Tam wszyscy zobaczyli co potrafią dawne szybkie samochody, gdzie wyróżniały się Saaby, czy Mercedes Pagoda pana Malugi. W tym czasie grupa nawigatorów przemieszczała się poprzez lasy Kamionki, trafiając to na piaskowe drogi, to na bród, aż wreszcie dotarli do ośrodka Cyziówka. Tutaj na wszystkich czekał pyszny obiad. Na twarzach zawodników można było zobaczyć duże zmęczenie, ale też radość po ukończeniu zmagań i spotkanie się w miłym gronie znajomych.
I te wszystkie przeżycia mogliśmy spełnić dzięki pomocy i uprzejmości sponsorów, ale przede wszystkim dzięki miastu Rzeszów, jak i gminie Ostrów.

...a tak bawiliśmy się potem, szkoda że nie wszyscy mogli pozostać...
Jeżeli chcesz zobaczyć wyniki - kliknij na zdjęcie



Podkarpacki Rajd Pojazdów Zabytkowych SHELL


Aby oglądnąć galerie fotografii z rajdu - kliknij na powyższą fotografię
Czytaj dalej
Podkarpacki Rajd Pojazdów Zabytkowych SHELL

Minął już kolejny rajd pojazdów zabytkowych organizowany przez Automobilklub Rzeszowski. Te zawody były IV eliminacją Mistrzostw Polski Pojazdów Zabytkowych.
Rozpoczęły się w czwartek wieczorem, a właściwie w piątek trzynastego w Przemyslu.
Po odprawie dokonanej przez Jakuba Zawadzkiego wszyscy wyruszylismy do pierwszej próby sprawnosciowej, która zostawiła w uczestnikach ciekawe wrażenia. Potem sladami Twierdzy Przemyskiej przedostawalismy się w kierunku Krasiczyna, gdzie odbył się pierwszy konkurs elegancji. Samochody sprawowały się przyzwoicie, chociaż były też drobne usterki, jak np. w moim saabie, we znaki dawało się tzw. wolne koło, które prawie przy wszystkich próbach wyłączało zazębienie skrzyni biegów, ale staruszek i tak dobrze dawał sobie radę. Tutaj muszę wspomnieć, że Automobilklub Rzeszowski wystawił jeszcze Mercedesa z 1972 roku, państwa Leniartów, Saaba 96 z silnikiem dwusuwowym pana Eugeniusza Wilka i Saaba Tadeusza Kwiatka. A po za tym można było podziwiać inne ciekawe pojazdy, jak przedwojennego Oldsmobila, Fiata 500 Topolino, Wanderera W24 firmy Auto Union, oraz z póśniejszych lat; Skodę Octavię cabrio, angielskiego Hillmana w wersji czechosłowackiej, czy kilka mercedesów i porsche. Nie sposób tutaj oczywiście wymienić wszystkie pojazdy uczestniczące w tym zlocie, ale należy wspomnieć, że były też trzy motocykle: NSU, DKW i IŻ 49.
A wracając do Krasiczyna, to tuż po prezentacji puscił się deszcz, jednak wszyscy wtedy poszlismy na obiad i zwiedzanie komnat. Potem wystartowalismy w kierunku bunkrów w Łętowni i tam sprawdziła nas austro-węgierska komisja wojskowa, gdzie okazało się, iż większosć z nas to patałachy i do służby w cesarskim rynsztunku nie nadają się. Tam też ćwiczylismy strzały do celu, jak i moglismy się wyżyć na quadach. Międzyczasie przewodnik oprowadził nas po twierdzy, gdzie ciekawie opowiadając moglismy odtworzyć w naszych umysłach życie żołdaków armii austriackiej, w której przecież też służyli Polacy owego zaboru. W końcu odpoczynek, a o godzinie 19 wyscig po ulicach Przemysla, to znaczy próba, która została przeprowadzona na wąskim podjeĄdzie pomiędzy kamienicami miasta. Przejazd ten przyciągnął wielu kibiców i naprawdę było to ciekawe widowisko, chociaż kilka pojazdów miało problem z pokonaniem tego sprawdzianu.
Kolejny dzień to sobota, i Róża Wiatrów, nie przez wszystkich lubiana próba jazdy na orientację, lub cos w tym rodzaju, przeprowadzona po uliczkach Przemysla. Meta była przy muzeum dzwonów i fajek. Po zwiedzaniu pojazdy przemiesciły się w kierunku WORD-u, a tam czekały na nas testy z egzaminów na prawo jazdy, oraz najlepsza z wszystkich prób sprawnosciowych. Tam pokazały co potrafią ?porschaki?, mercedesy, a także saaby. Godzina 13:30, nadal sobota. Co się dzieje? Rynek Przemysla pełen ludzi. A to dlatego, że rozpoczął się główny konkurs elegancji. Piękno samochodów, a także kobiet w nich zasiadających, nawet napompowaną butlę reklamową naszego sponsora SHELLA wygięło i trzeba było ją poprawić. Konkurs i prezentację przeprowadził Leszek Kut, który potrafi każdy samochód opisać tak, że właściciele mogą się czuć mile zaskoczeni. W komisji zasiedli przedstawiciele miasta, a także prezesi PZM Rzeszów, pan Zdzisław Grzyb, oraz Automobilklubu Rzeszowskiego pan Marek Dobrowolski.

Rajd zakończył się sukcesem załóg, które zdobyły pierwsze miejsca w swoich kategoriach, a potem tańcami, hulankami i swawolą sfinalizowalismy imprezę.
Paweł Hoffman
Więcej fotografii na stronie www.foto.hoffman.auto.pl w kategorii "motoryzacja"
- I-sze miejsce w kategorii pojazdów przed 1945 rokiem: Ryszard Dziewa - Oldsmobile z 1932 roku
- I-sze miejsce w kategorii pojazdów 1945-1965r : Małecki Piotr i Halina - Mercedes 190D z 1960 roku
- I-sze miejsce w kategorii pojazdów po 1965 roku : Krzysztof Elsner - Porche 911 z 1971 roku
|